koszulki piłkarskie

WIARA W BOGA?

Ciekawostki ze świata i z życia codziennego

Moderator: Marcino

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Garnek » 03.11.2013, 20:35

"każdy kto w jakikolwiek zwalcza katolików w Polsce to dla mnie albo jakis debil albo ... lewak (wiem oklepany slogan ale taka prawda)"

Ja bym tego tak nie ujął, chociaż przez wgląd na historię trudno nie mieć choćby "szacunku" dla tej religii. Gdyby nie ona Polska byłaby z dużą dozą pewności zupełnie innym krajem.

OmenKSGW pisze:http://www.youtube.com/watch?v=U7VI4GsQNnc polecam wszystkim Craiga. Facet jest baptystycznym filozofem i teologiem. W debatach często rozmawia na tematy religijne. Z każdej z nich wychodzi z uniesioną głową. Kilkakrotnie zapraszał guru ateistów Dawkinsa, ale ten zawsze mu odmawiał. Szczególnie polecam zapoznać się z tzw. argumentem kosmologicznym, na który często się powołuje.


Rzeczywiście gość mówi ciekawie, a podczas tej debaty miał argumenty z którymi bardzo trudno w ogóle polemizować.
Zresztą wszystkie argumenty są bardzo silne, nie tylko kosmologiczny (od około 16 minuty jak się komuś nie chce słuchać 2 godziny debaty).
Garnek
 
Posty: 348
Rejestracja: 08.12.2011, 19:28

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: dziecko armageddonu » 03.11.2013, 23:11

Garnek pisze:"każdy kto w jakikolwiek zwalcza katolików w Polsce to dla mnie albo jakis debil albo ... lewak (wiem oklepany slogan ale taka prawda)"

Ja bym tego tak nie ujął, chociaż przez wgląd na historię trudno nie mieć choćby "szacunku" dla tej religii. Gdyby nie ona Polska byłaby z dużą dozą pewności zupełnie innym krajem.


I o to własnie chodzi, nie trzeba być głęboko wierzącym żeby szanować tą religie bo wiele jej zawdzieczamy, zresztą w jej założeniu nie ma nic szkodliwego więc podpisuje pod tym co napisano wyżej - trzeba być debilem by ją zwalczać, bo niesie ze sobą bardzo ważne wartości, czy to sie podoba ateistom czy nie
dziecko armageddonu
 
Posty: 143
Rejestracja: 21.12.2012, 12:57

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: maksMKS » 03.11.2013, 23:29

a ja nie znam wiekszego imbecyla niż ty....
co tu taki wysyp tych brudasów?
rozjebał ktoś jakis skłot i mszczą się te pijawy?
maksMKS
 
Posty: 124
Rejestracja: 03.01.2013, 15:55

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: genom1 » 04.11.2013, 00:14

czy jak wierze w Boga a potepiam to ze wiekszosc ksiezy jest chciwych,sa politycznie stronniczy czy tez zdarzaja sie pedofile to jestem Polakiem czy tez nie?
a tak serio co ma wiara w Boga do krytykowania czlowieka ktory jest ksiedzem?
genom1
 
Posty: 96
Rejestracja: 31.08.2012, 05:40

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Luk_KSG » 04.11.2013, 09:57

genom1 pisze:czy jak wierze w Boga a potepiam to ze wiekszosc ksiezy jest chciwych,sa politycznie stronniczy czy tez zdarzaja sie pedofile to jestem Polakiem czy tez nie?
a tak serio co ma wiara w Boga do krytykowania czlowieka ktory jest ksiedzem?


księża są ludzmi, więc są i dobrzy i źli
natomiast same chrześcijanstwo już założenia jest dobre, więc jesli ktoś z uporem maniaka je atakuje myśląc że jego głownymi założeniami jest wykorzystywanie głupoty do osiągania władzy, pieniędzy, szacunku, to jest jakiś ułomny
zresztą masz przykład tej ściery powyżej co sie teraz zarejestrowała tylko po to by tutaj atakowac religie, zwykłe ścierwo które powiino wylecieć z tego forum
Luk_KSG
 
Posty: 171
Rejestracja: 13.01.2013, 11:04

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: jezdze pks-em » 04.11.2013, 12:30

maksMKS pisze:a ja nie znam wiekszego imbecyla niż ty....
co tu taki wysyp tych brudasów?
rozjebał ktoś jakis skłot i mszczą się te pijawy?


Wy naprawde myslicie ze jak ktos nie wierzy w bozka waszego to jest lewakiem,zadajcie se pytanie i sami sobie odpowiedzcie,przestrzegacie dekalogu?sami sobie zaprzeczacie swoim zyciem.Myslicie ze jak ktos nie wierzy w boga,nie moze byc dobrym człowiekiem,o jasnych i pozytywnych wartosciach.Ilu z katolików w Polsce tak naprawde zyje zgodnie z wiarą chrzescijanska,napewno nie kibice...litosci.
„To czas pełen wrogich słów – rzucanych przeciwko nam. Wzniesiony na gruzach gubiących wartości – wszystkich parszywych kłamstw. To ludzie nie warci nic – trucizna dla naszej krwi”…
jezdze pks-em
 
Posty: 133
Rejestracja: 02.01.2012, 20:45

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: firefox88 » 04.11.2013, 13:03

jezdze pks-em pisze:
maksMKS pisze:a ja nie znam wiekszego imbecyla niż ty....
co tu taki wysyp tych brudasów?
rozjebał ktoś jakis skłot i mszczą się te pijawy?


Wy naprawde myslicie ze jak ktos nie wierzy w bozka waszego to jest lewakiem,zadajcie se pytanie i sami sobie odpowiedzcie,przestrzegacie dekalogu?sami sobie zaprzeczacie swoim zyciem.Myslicie ze jak ktos nie wierzy w boga,nie moze byc dobrym człowiekiem,o jasnych i pozytywnych wartosciach.Ilu z katolików w Polsce tak naprawde zyje zgodnie z wiarą chrzescijanska,napewno nie kibice...litosci.

Nawet Slowianie wierzyli w Boga Swiatowida, wiec jesli jestes ateista zaprzeczasz wlasnym korzeniom plemienia badz narodu z ktorego pochodzisz.
Bycie ateista, to tak jak jestem globalista, a moze kosmita.
Jesli kosmici ''istnieja'' myslisz, ze sa ateistami ;D?
Na tym forum piekne, sa tylko chwile ;P.
firefox88
 
Posty: 66
Rejestracja: 10.02.2013, 00:50

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: luc » 04.11.2013, 13:23

jezdze pks-em pisze:
maksMKS pisze:a ja nie znam wiekszego imbecyla niż ty....
co tu taki wysyp tych brudasów?
rozjebał ktoś jakis skłot i mszczą się te pijawy?


Wy naprawde myslicie ze jak ktos nie wierzy w bozka waszego to jest lewakiem,zadajcie se pytanie i sami sobie odpowiedzcie,przestrzegacie dekalogu?sami sobie zaprzeczacie swoim zyciem.Myslicie ze jak ktos nie wierzy w boga,nie moze byc dobrym człowiekiem,o jasnych i pozytywnych wartosciach.Ilu z katolików w Polsce tak naprawde zyje zgodnie z wiarą chrzescijanska,napewno nie kibice...litosci.


Oczywiście że nie jest tak, że jeśli ktoś nie wierzy w Boga to od razu musi być lewakiem, oczywiście że można być dobrym człowiekiem nie wierząc w Boga i my nie o tym tu mówimy, my tu mówimy o tym dlaczego Chrześcijaństwo jest atakowane przez ateistów. Nie wierzysz i nie chcesz wierzyć ok spoko, nikt Cie nie będzie na siłę namawiał do wiary, ale nie obrażaj wierzących, bo jeśli ktoś mieszkając w Europie nie szanuje chrześcijańskiej tożsamości i tradycji, skazuje się na...zagładę z rąk Islamu. Oni z wami ateistami nie będą się cackać.
Podsumowując- nie wierzy ok to Twoja sprawa, ale nie niszcz chrześcijańskiej tożsamości Polski/Europy poprzez atak na Kościół.
Tolerancja cnotą ludzi bez przekonań.
luc
 
Posty: 186
Rejestracja: 26.02.2007, 19:54

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: ROBERT » 04.11.2013, 13:26

jezdze pks-em pisze:Wy naprawde myslicie ze jak ktos nie wierzy w bozka waszego to jest lewakiem,zadajcie se pytanie i sami sobie odpowiedzcie,przestrzegacie dekalogu?sami sobie zaprzeczacie swoim zyciem.Myslicie ze jak ktos nie wierzy w boga,nie moze byc dobrym człowiekiem,o jasnych i pozytywnych wartosciach.Ilu z katolików w Polsce tak naprawde zyje zgodnie z wiarą chrzescijanska,napewno nie kibice...litosci.


W naszego bożka jak to napisałeś wierzę i Tobie nic do tego, tak jak mnie do tego że Ty nie wierzysz, tylko nie obrażaj tego, co dla 90% SPOŁECZEŃSTWA POLSKIEGO jest czymś świętym i miało wpływ na rozwój naszej polskości. Ponieważ nasza religia jest religią niosącą ze sobą same dobre wartości, trzymająca jeszcze jakoś w rydzach zdziczenie, pozwolenie na wszystko, dewiacje, seks nieletnich itp i to co niesie za sobą postępowy zachód. Czy masz coś lepszego do zaoferowania naszej europejskiej kulturze?
Jesteście najsłabszym ogniwem.
ROBERT
 
Posty: 99
Rejestracja: 27.02.2007, 01:10
Lokalizacja: Kraków

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: mokry_john » 04.11.2013, 14:27

to ja zadam inne pytanie do ateistów na tym forum, bo mnie trapi: Jak wygląda pogrzeb ateisty ? kto go odprawia , gdzie są składane zwłoki itd ? Może ktoś to opisać ? Bo chyba nie ma księdza ( niezależnie jakiej wiary) i pochówku na cmentarzach katolickich ( lub innej wiary) ?
mokry_john
 
Posty: 470
Rejestracja: 07.12.2011, 20:11

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Luk_KSG » 04.11.2013, 14:52

użytkownika jezdze pks-em proponuje po smierci porzucić na jakimś skłocie, niech tam sie rozkłada, bo przecież nie bedzie go grzebać sekta jakiegośtam "bożka"
Luk_KSG
 
Posty: 171
Rejestracja: 13.01.2013, 11:04

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: genom1 » 04.11.2013, 23:22

mokry_john pisze:to ja zadam inne pytanie do ateistów na tym forum, bo mnie trapi: Jak wygląda pogrzeb ateisty ? kto go odprawia , gdzie są składane zwłoki itd ? Może ktoś to opisać ? Bo chyba nie ma księdza ( niezależnie jakiej wiary) i pochówku na cmentarzach katolickich ( lub innej wiary) ?

w miastach masz nie tylko cmantarze przy kosciolach ale tez cmentarze komunalne.
pogrzeb taki moze prowadzic ktos z rodziny lub osoba zajmujaca sie takim czyms(mistrz ceremoni)
genom1
 
Posty: 96
Rejestracja: 31.08.2012, 05:40

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Super_Mario » 04.11.2013, 23:37

co nie zmienia faktu że 99% tych wielkich ateistów spocznie na normalnym cmentarzu
Super_Mario
 
Posty: 337
Rejestracja: 27.02.2010, 17:34
Lokalizacja: z miasta gdzie nie lubia obcych

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Biały, » 05.11.2013, 00:22

genom1 pisze:
mokry_john pisze:to ja zadam inne pytanie do ateistów na tym forum, bo mnie trapi: Jak wygląda pogrzeb ateisty ? kto go odprawia , gdzie są składane zwłoki itd ? Może ktoś to opisać ? Bo chyba nie ma księdza ( niezależnie jakiej wiary) i pochówku na cmentarzach katolickich ( lub innej wiary) ?

w miastach masz nie tylko cmantarze przy kosciolach ale tez cmentarze komunalne.
pogrzeb taki moze prowadzic ktos z rodziny lub osoba zajmujaca sie takim czyms(mistrz ceremoni)

Dokładnie, dalsza ciotka ostatnio organizowała świecki pogrzeb dla swojego ojca i powiedziała wprost, że opłacenie tego całego "mistrza ceremonii" i reszty drożej ją kosztowało niż jakby miała dać księdzu dlatego śmieszą mnie te płacze, że księża tyle za pogrzeb biorą (chociaż oczywiście część przesadza) skoro za niereligijny pogrzeb często sporo drożej wychodzi. Pomyślcie o tym gdy jacyś antyklerykałowie będą podnosić temat pazerności księży
Biały,
 
Posty: 46
Rejestracja: 01.09.2012, 10:50

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: genom1 » 05.11.2013, 01:02

Super_Mario pisze:co nie zmienia faktu że 99% tych wielkich ateistów spocznie na normalnym cmentarzu

co znaczy normalnym?kazdy ma prawo lezec gdzie chce o ile jest miejsce bo tak naprawe teren cmentarza nalezy do miasta.nie jest jakims autonomicznym terytorium.
genom1
 
Posty: 96
Rejestracja: 31.08.2012, 05:40

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Super_Mario » 05.11.2013, 10:38

genom1 pisze:
Super_Mario pisze:co nie zmienia faktu że 99% tych wielkich ateistów spocznie na normalnym cmentarzu

co znaczy normalnym?kazdy ma prawo lezec gdzie chce o ile jest miejsce bo tak naprawe teren cmentarza nalezy do miasta.nie jest jakims autonomicznym terytorium.


nie domyśliłeś się co to znaczy? normalny, miałem na myśli zwykły chrzescijanski cmentarz, w społeczenstwach tak już jest że coś uznawane przez sporą większość nazywamy czymś normalnym
Super_Mario
 
Posty: 337
Rejestracja: 27.02.2010, 17:34
Lokalizacja: z miasta gdzie nie lubia obcych

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Kindrey » 05.11.2013, 11:30

Chciałbym się spytać, bez żadnych podtekstów, jak to jest się uważać za wielce wierzącego i żyć w zgodzie z 10 przykazaniami? Da się tak?
Z własnego doświadczenia napiszę że nie, nie da się żyć w 100% w zgodzie z religią, a jeżeli się nie da to jak to inaczej nazwać jak nie okłamywanie samego siebie? To skoro moja wiara ma polegać na tym że okłamuję samego siebie dla mnie traci to sens totalnie.

Ale to tylko moje przemyślenia, przez większość życia wierzyłem, albo starałem się wierzyć a od dłuższego czasu mam spore wątpliwości co do tego wszystkiego.
Kindrey
 
Posty: 39
Rejestracja: 29.11.2012, 23:54
Lokalizacja: UK

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: wibrator » 05.11.2013, 11:45

jesli jest się kibicem raczej się nie da;) ale to przecież nie przeszkadza wierzyć w Boga, wiara nie nakazuje Ci być swiętym..
wibrator
 
Posty: 135
Rejestracja: 12.03.2013, 19:48

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: imbecilla_bellatoris » 05.11.2013, 12:28

Każdy grzeszy bo taka jest nasza natura. Bez grzechu była tylko Maryja a za całą reszte Jezus oddał swe życie i został ukrzyżowany. Nawet święci grzeszyli dlatego istnieje coś takiego jak obcowanie świętych. Z grzeszeniem jest też troszke jak z treningami - starasz się by na następny dzień było jeszcze lepiej a efekt tego starania zobaczysz gdzieś w przyszłości.
Rozdział I, Art. 4.
1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.


FB produkcja pisze:
imbecilla_bellatoris pisze:
tribunes pisze:Kto podejmie się wykonania 30 chust ?

Jak się zgłosi FB Produkcja to sobie odpuść, dobrze radzę ;)

A ty ku*** dalej swoje......
wstaw se w podpisie.
imbecilla_bellatoris
 
Posty: 128
Rejestracja: 14.05.2010, 22:17
Lokalizacja: Państwo policyjne

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: shotgun2 » 05.11.2013, 14:55

KK nawoluje do swietosci, ale kazdy ma wlasna wole i zalezy od niego jak bedzie czynil.Wiecie dlaczego nienawidze mulzumanow, bo wszystko chca narzucic sila, to tak jakby oni wypaczyli nauke JCH i Pana Boga gdzie czytamy w swietej ksiedze Bibli, ze kazdy czlowiek i dusza na ziemi otrzymala wolna wole.
W Islamie nie znajduje wolnej woli tylko chora indoktrynacje skierowana przeciw innych bliznim.W Chrzescijanstwie jest mowa o nadstawieniu drugiego policzka oraz o przebaczaniu i milowaniu wlasnego wroga, a w Islamie tzw. ''mowa nienawisci'' do wszystkiego co niemulzumanskie.

A wracajac do Dekalogu, to wypisze X Przykazan i co jest nieprzestrzegane przez panstwo.



Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

I Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. - TV dla wielu nim jest
II Nie będziesz wzywał imienia Boga twego nadaremno. - wielu ludzi w sytuacjach emocji wzywa go niepotrzebnie
III Pamiętaj, abyś dzień święty święcił. - W Polsce kraju katolickim dzien swiety niedziela jest handlowa
IV Czcij ojca swego i matkę swoją. - ostatnio przez partie rzadzaca i niektore partie oraz stowarzyszenia panuje skomasowany atak na rodzine
V Nie zabijaj. - to samo partie w sejmie jak RPP i SLD i inne podejrzane stowarzyszenia z uporem zadaja ustawy o zabijaniu dzieci nienarodzonych i osob starszych [aborcja i eutanazja]
VI Nie cudzołóż. - w srodkach masowego przekazu preferuje sie zdrady, a szkoly chca narzucic swoj swiatopoglad na seksualnosc dzieciom juz od przedszkola
VII Nie kradnij. - zlodziejstwo panuje na wszystkich szczeblach wladzy panstwowej
VIII Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. - plotki i oszczerstwa glowna bron takich gazet jak GW, TVN i inne media
IX Nie pożądaj żony bliźniego swego. - zdrady i romanse o tym mozesz przeczytac w Fakcie i SE oraz innych kolorowych gazetach dla pan
X Ani żadnej rzeczy, która jego jest. - Kiedys, to co panstwowe uznawalo za wlasnosc wszystkich teraz ma na to monopol rzad
''Quot homines, tot sententiae''
shotgun2
 
Posty: 75
Rejestracja: 14.06.2013, 20:04

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Polski Patriota » 05.11.2013, 18:25

Czemu podajesz zmieniony dekalog katechizmowy, a nie ten jedyny prawdziwy Biblijny? Wystarczy otworzyć nawet katolicką tysiąclatke i na początku tory już jest podany prawdziwy dekalog.


KTO ZMIENIŁ BOŻE PRZYKAZANIA

Zamiast wstępu: Poniżej dokonamy zestawienia Przykazań Dekalogu w wydaniu (wersji) biblijnym, oraz katechizmowym (katechizmu Rzymskokatolickiego):

Biblijna wersja Dekalogu:

"Jam jest Pan, Bóg Twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli."

I. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
II. Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg Twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą, a czyniący miłosierdzie tym tysiącom tym, którzy mnie miłują i strzegą moich przykazań.
III. Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, nadaremno; bo nie będzie miał Pan za niewinnego tego, który by wziął imię Pana, Boga swego, nadaremno.
IV. Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. Sześć dni robić będziesz i będziesz wykonywał wszystkie roboty twoje; ale siódmego sabat Pana, Boga twego, jest; nie będziesz wykonywał weń żadnej roboty, ty i syn twój, i córka twoja, sługa twój i służebnica twoja, bydlę twoje i gość , który jest między bramami twymi. Przez sześć dni bowiem czynił Pan niebo i ziemię, i morze, i wszystko, co w nich jest, a odpoczął dnia siódmego; i dlatego pobłogosławił Pan dniowi sobotniemu i poświęcił go.
V. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.
VI. Nie będziesz zabijał.
VII. Nie będziesz cudzołożył.
VIII. Nie będziesz kradzieży czynił.
IX. Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.
X. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego, ani będziesz pragnął żony jego, ani sługi jego, ani służebnicy, ani wołu, ani osła, ani żadnej rzeczy, która jego jest.(Wg przekładu ks. Wujka 2 Mjż 20,3-17)

Wersja katechizmowa

"Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli".

I. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
II. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
III. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
IV. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył i dobrze ci się powodziło na ziemi.
V. Nie zabijaj.
VI. Nie cudzołóż.
VII. Nie kradnij.
VIII. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.
IX. Nie pożądaj żony bliźniego twego.
X. Ani żadnej rzeczy, która jego jest. (Wg przekładu ks. A. Cząstki "Duży katechizm religii katolickiej").

Już na pierwszy rzut oka widać poważne zmiany treści Dekalogu:

1. Usunięte zostało całkowicie drugie przykazanie Dekalogu, zabraniające tworzenia i kultu wizerunków. Kościół Rzymsko-Katolicki, który dokonał tej poważnej zmiany, wprowadził równocześnie do swych domów modlitw całe mnóstwo obrazów i posągów, oddając im, i ucząc wiernych oddawać im głęboką cześć.

2. Usunięcie drugiego przykazania spowodowało też zmianę numeracji przykazań, i tak: trzecie przykazanie biblijnego Dekalogu w wersji katechizmowej występuje jako drugie, czwarte, jako trzecie itd.

3. Aby jednak było Dziesięć Przykazań, Kościół Rzymsko-Katolicki dokonał rozdzielenia dziesiątego przykazania, na dwa osobne, co wprowadza dziwne zamieszanie do Dekalogu; jeżeli każde z przykazań Dekalogu nakazuje, bądź zakazuje jakiejś jednej sprawy, to IX i X przykazanie w wersji katechizmowej wspólnie dotyczą pożądania cudzej własności.

4. Kościół Rzymsko-Katolicki dokonał też zmiany treści czwartego przykazania Bożego. Nakaz święcenia właściwego, siódmego dnia tygodnia - soboty - zamieniono na ogólny nakaz święcenia "dnia świętego" poprzez który rozumie się najpierw niedzielę, a następnie inne dni świąteczne roku kościelnego - które wyszczególnia i nakazuje zachowywać katechizm.

Dokonana zmiana Bożych Przykazań jest wielkim przestępstwem. Pismo Święte naucza, że kto narusza chociaż jedno przykazanie, jest przestępcą całego Prawa, kto zaś znieważa PRAWO BOŻE, ZNIEWAŻA SAMEGO BOGA. (Jak 2,9.10).



Kto zna Biblie ten dosonale wie, że dogmaty katolickie zaprzeczają temu jak nakazywał postępować Jezus Chrystus. Kto zna Pismo Święte, kto je z pomocą Ducha Św. zrozumiał wie, jak jest nazwany watykan i co ma się z nim stać jak i z wszytkimi kościołami i fałszywymi prorokami, którzy sami nie chcieli wejść do Królestwa Bożego i przy tym innym ludziom nie dali tego dostąpić.

Ja sam byłem od małego chowany w rodzinie katolickiej, co niedziele obowiązkowo w kościele, wsytkie większe i mniejsze święta też, jednak zawsze z pewną niechęcią tam chodziłem i w chwili bierzmowania byłem ostatni raz w kościele. Kilka lat później zacząłem czytać Słowo Boże i z każdą stronicą coraz bardziej łapałem się za głowe mając świadomość jak grzeszyłem i bluźniłęm przeciwko Stwórcy uczestnicząc w dogmatach i innych rutuałach krk...

"Boć nie jest nic skrytego, co by objawione być nie miało, ani tajemnego czego by się dowiedzieć nie miano." Łukasza 12:2

UkrytaWladza.wordpress.com
RadTrap.wordpress.com
Polski Patriota
 
Posty: 32
Rejestracja: 25.01.2012, 03:54

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: jezdze pks-em » 05.11.2013, 19:51

Kur...,w obłude i głupote wierzycie,to tyle w tym temacie.Mozecie byc spokojni,wiecej nie bede sie udzielał,spijcie spokojnie.A na do widzenia posłuchajcie Rózala,heheh

http://www.youtube.com/embed/QQvj8LEa-Oc

bóg z wami.
„To czas pełen wrogich słów – rzucanych przeciwko nam. Wzniesiony na gruzach gubiących wartości – wszystkich parszywych kłamstw. To ludzie nie warci nic – trucizna dla naszej krwi”…
jezdze pks-em
 
Posty: 133
Rejestracja: 02.01.2012, 20:45

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: EBE1977 » 05.11.2013, 20:28

a kim jest ku*** ten cały różal? to ma być autorytet? Facet z obrożą na szyi..?
EBE1977
 
Posty: 237
Rejestracja: 05.10.2009, 18:50

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Polski Patriota » 05.11.2013, 21:02

zwiedziony sługus ciemności, który się nabrał na propagandowy film szatana "zeitgeist" na który wielu dało się oszukać i odciągnąć od prawdy, od Boga.
"Boć nie jest nic skrytego, co by objawione być nie miało, ani tajemnego czego by się dowiedzieć nie miano." Łukasza 12:2

UkrytaWladza.wordpress.com
RadTrap.wordpress.com
Polski Patriota
 
Posty: 32
Rejestracja: 25.01.2012, 03:54

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Socjalista » 05.11.2013, 21:30

mokry_john pisze:to ja zadam inne pytanie do ateistów na tym forum, bo mnie trapi: Jak wygląda pogrzeb ateisty ? kto go odprawia , gdzie są składane zwłoki itd ? Może ktoś to opisać ? Bo chyba nie ma księdza ( niezależnie jakiej wiary) i pochówku na cmentarzach katolickich ( lub innej wiary) ?


http://www.youtube.com/watch?v=uFa5Em8B7s8
Socjalista
 
Posty: 42
Rejestracja: 04.07.2013, 22:24

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: htsk4 » 05.11.2013, 22:02

EBE1977 pisze:a kim jest ku*** ten cały różal? to ma być autorytet? Facet z obrożą na szyi..?

Szczerze mówiąc nie wiedziałem że to taki kretyn.
Good Night Left Side
htsk4
 
Posty: 89
Rejestracja: 19.10.2011, 17:47

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Nordavind » 05.11.2013, 22:37

Jak jest o przykazaniach to ja wrzucę inne. Z przymróżeniem oka ;)


Nie wyrażaj swoich opinii lub rad, jeżeli nie jesteś o to proszony.
Nie zwierzaj się ze swoich problemów innym, chyba że jesteś pewien, że chcą o nich słuchać.
Kiedy jesteś w cudzym domu (na cudzym terenie) okaż mu respekt lub, jeżeli nie potrafisz, nie chodź tam.
Jeżeli gość w twoim domu (na twoim terenie) dręczy cię, traktuj go okrutnie i bez miłosierdzia.
Nie czyń seksualnych awansów, dopóki nie dostaniesz wyraźnej propozycji współżycia.
Nie bierz tego co nie należy do ciebie, chyba że jest ta rzecz dla kogoś brzemieniem i osoba ta prosi, by być uwolniona.
Potwierdź moc magii, jeśli udało ci się przy jej pomocy zaspokoić swoje pragnienia. Jeżeli zaprzeczysz mocy magii po jej wykorzystaniu, utracisz wszystko, co w ten sposób uzyskałeś.
Nie narzekaj na coś, czemu nie musisz się poddawać.
Nie krzywdź małych dzieci.
Nie zabijaj zwierząt (nie-ludzi), chyba że zostaniesz zaatakowany lub będziesz potrzebował pożywienia.
Kiedy chodzisz w "otwartym" terenie nie zaczepiaj nikogo. Jeżeli ktoś cię zaczepia, poproś go by przestał. Jeżeli nie przestanie, zniszcz go.



mokry_john pisze:to ja zadam inne pytanie do ateistów na tym forum, bo mnie trapi: Jak wygląda pogrzeb ateisty ? kto go odprawia , gdzie są składane zwłoki itd ? Może ktoś to opisać ? Bo chyba nie ma księdza ( niezależnie jakiej wiary) i pochówku na cmentarzach katolickich ( lub innej wiary) ?


Niedawno byłem na takiej uroczystości - zmarł kolega - muzyk m.in.i Saltus, także uroczystość była niereligijna.
Wszyscy byli zebrani w pomieszczeniu, na środku stała trumna, bo bokach zdjęcia. Wyszedł urzędnik ubrany w togę i wygłosił laudację. Opowiadał o zmarłym i jego pasjach, bez żadnych odniesień na temat woli Boga i życia wiecznego jak to bywa na religijnych uroczystościach.
Ateiści chowani są na normalnych cmentarzach.
Kriss Mart pisze:
aha pisze:Do Chojniczanki Chojnice.
Czemu macie dwa młyny u siebie na stadionie?

żeby zrobić więcej mąki
Nordavind
 
Posty: 101
Rejestracja: 07.03.2012, 19:10

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: shotgun2 » 05.11.2013, 23:37

Polski Patriota pisze:"Boć nie jest nic skrytego, co by objawione być nie miało, ani tajemnego czego by się dowiedzieć nie miano." Łukasza 12:2

I co zostales protestantem, bo cytat jest z Biblii Gdanskiej, ktora w całej swej karierze miała dla polskich protestantów takie znaczenie jak dla katolików Biblia Jakuba Wujka.
''Quot homines, tot sententiae''
shotgun2
 
Posty: 75
Rejestracja: 14.06.2013, 20:04

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: dbdb » 06.11.2013, 12:44

Ja wierzę w dobro. Nie ważne jak je nazywamy, siłe wyższą. Wierzę, że każdy jest równy bez względu na płeć, kolor skóry czy wyznanie i, że owa siła ie chce wojen w imię wiary w imię " Boga ". Wierzę, że trzeba być dobrym człowiekiem, nie, że to mi wpojono, ale dlatego, że tak czuję. Od zawsze podświadomie wiedziałem kiedy zadaje ból ludziom, czy zwierzętom, kiedy robię źle a kiedy dobrze, to jest w nas i wierzę, że nie na darmo. Wierzę, że bycie dobrym ( co jest cholernie trudne ) zostanie wynagrodzone, uważam, że Ziemia to forma pokuty , testu, nie wiem dlaczego, ale kiedys się dowiem.
http://kochamboks.blogspot.com/
dbdb
 
Posty: 27
Rejestracja: 25.10.2013, 19:31

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: JedziemTam » 06.11.2013, 13:35

Polski Patriota pisze:zwiedziony sługus ciemności, który się nabrał na propagandowy film szatana "zeitgeist" na który wielu dało się oszukać i odciągnąć od prawdy, od Boga.


Mogłbyś rozwinac?Oglądalem z ciekawości pare częsci i słyszalem podzielone opinie ludzi z róznych środowisk...
JedziemTam
 
Posty: 63
Rejestracja: 15.10.2013, 14:53

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: OmenKSGW » 06.11.2013, 20:20

Polski Patriota pisze:zwiedziony sługus ciemności, który się nabrał na propagandowy film szatana "zeitgeist" na który wielu dało się oszukać i odciągnąć od prawdy, od Boga.


http://www.youtube.com/watch?v=DjNnmXhd-3A tu jest dobry film obalający cały Zeitgeist. Niemniej co do Pisma Świętego i dogmatów to faktycznie wiele praktyk i wierzeń zostało zapożyczonych z pogaństwa i katolicyzm mocno odbiegł na przestrzeni lat od pierwotnego chrześcijaństwa.

Morel pisze:
Nordavind pisze:Nie wierzę w Boga, ale w szatana jako nieduchowy symbol alternatywy dla ścieżki religijnej. Podążanie zgodnie ze swoim sumieniem, podejmowanie własnych świadomych decyzji nie zawsze zgodnych z tym czego naucza religia, zdefiniowane przez wierzących jako dzieło szatana/odwrócenie się od Boga. Jednak szatan to nie jest dla mnie bóg, sfera duchowa czy postać niegdyś istniejąca, raczej tylko słowo-symbol, całkowity relatywizm. Ponadto przykazania satanizmu filozficznego są zdecydowanie rozsądniejsze niż X przykazań bożych.
I uznaję, że świat oparty jest na działaniach sił natury, na reakcjach chemicznych, biologicznych oraz prawach fizyki. Przyjmuję do wiadomości, iż nie wszystkie z nich zostały jeszcze zdefiniowane przez człowieka. Nie uznaję istnienia sfery duchowej, życia po śmierci i innych podobnych zjawisk paranormalnych, jednakże wierzę w potęgę kosmosu i być może życie pozaziemskie, gdyż we wszechświecie istnieją te same pierwiastki co te znane nam.
Przyjmuję do wiadomości potrzebę religijną człowieka i istnienie multum takich jednostek, nie przeszkadza mi to, nie atakuję tego, każdy ma do tego prawo. Tylko nie lubię narzucania sobie swoich poglądów, zważywszy iż ja ze swoimi się nie afiszuję.
Jestem biały, mam niebieskie oczy i jestem z tego dumny. Uważam, że rasa biała przyczyniła się do największego rozwoju technologicznego w historii istnienia gatunku ludzkiego. Uważam również iż Kościół przyczynił się do największego hamowania tego rozwoju w historii świata.
To tyle.


Skoro nie ma Boga ,to i szatana również :) jakby nie było szatan to zbuntowany anioł.także gdzie logika.
A to o niebieskich oczach to już kompletny zjazd :)


Akurat piszę pracę magisterską na temat satanizmu w Polsce. Wielu satanistów to ateiści lub agnostycy uznający Szatana jedynie za symbol buntu wobec odgórnie narzuconych wartości, wobec religii. Sporo na ten temat możesz przeczytać w tzw. Biblii Szatana.

Co do tematu to poniżej wklejam ciekawą wypowiedź Johna Lennona, który opowiada się za tym by Europa trwała przy chrześcijańskich wartościach. Tłumaczeniem całej debaty zajmuje się mój znajomy, powinna być gotowa za kilka tygodni.

http://www.youtube.com/watch?v=AS1bIPCraks
OmenKSGW
 
Posty: 6
Rejestracja: 27.04.2010, 13:33
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: haker19.99. » 06.11.2013, 20:46

Szatan, to upadly aniol, ktory nie chcial poklonic sie Bogu wcielonemu w skore czlowieka.Nikt nie zaprzeczy mi, ze szatanisci od tak sprzeciwiaja sie jakiejkolwiek religi.
Ja widze, ze wraz z powstaniem judeo-chrzescijanskiej religi 2000 lat temu, to szatan i jego poplecznicy odgrywaja glowna role w jej zawzietym zwalczaniu.
Ci poplecznicy wywolali najpierw I Wielka Wojne Swiatowa i zaraz kolejna w ktorej najwiecej wymordowano Chrzescijan w Europie.
Nie widze, aby ktos tak silnie atakowal Islam czy Judaizm we wspoleczesnym swieci tak jak Chrzescijanstwo i Chrzescijan.
Nie wiem czy wiecie, ale liczba zydow w wojsku Adolfa Hitlera szacowano na 200 do 300 000 osob.Najlepszym tego przykladem jest slynny dziadek Tuska.Jozef Tusk ma korzenie zydowskie i jego liczna rodzina pochodzila z okolic Belchatowa, a on sam urodzil sie na Kaszubach.
Dziadek Tuska bedac zydem sluzyl w Wehrmachcie.
wiki pisze:Kiedy na Froncie Wschodnim III Rzesza ponosiła poważne straty, przy aprobacie Hitlera i Goebbelsa (przeciwni byli Himmler i Bormann) zapadła decyzja o wcielaniu ludności kaszubskiej do Wehrmachtu.

Nawet jak Mulzumanie morduja lub dokonuja rzezi w Afryce Chrzescijanskich wiosek lub innych rejonach globu prasa i media o tym nie pisza.
Najlepszym tego przykladem jest Syria, gdzie samoloty NATO.Podkreslam samoloty NATO bombarduja Chrzescijanskie koscioly i je niszcza, a takze wspieraja islamskie bojowki w obaleniu Assada.

Owszem takie panstwa jak Izrael czy USA okupuja wiele terenow mulzumanow, ale ich glownym celem, sa zloza naturalne jak ropa,gaz i kontrola systemu monetarnego tzw. dyktatura Bilderbergowo-Rockefellerowa.
"A co w tym pieknego pytasz?Poswiecenie,ktore kazdy z nas wklada w to,by jechac za swoja druzyna.Milosc-nie za pieniadze,nie za zaszczyty.Za piekne chwile,ktorych nigdy sie niezapomni,za wspomnienia,ktore zostana do konca,za kolegow,ktorzy stana murem.Kazdego dnia dziekuje Bogu,ze jestem kibicem,a nie typem dla ktorego liczy sie kasa i pozycja.Dla nas licza sie chwile.I to my przezyjemy zycie tak jak sie powinno.Na calego.Bo do grobu nic nie zabierzemy,a pamiec pozostanie na zawsze."
haker19.99.
 
Posty: 25
Rejestracja: 28.04.2013, 10:33

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: walka_o_przetrwanie2 » 07.11.2013, 11:23

:)
walka_o_przetrwanie2
 
Posty: 104
Rejestracja: 23.08.2013, 19:11

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: ROBERT » 07.11.2013, 11:44

Wojciech Cejrowski na face book pisze::)
Szanowni,

Czasami zastanawiamy się jak coś powiedzieć, żeby było prosto, krótko i zrozumiale. Żeby przy okazji było prosto z mostu, trafiało w sedno i nie gubiło mocy przekazu.
Znajomy przysłał mi takie sformułowanie:

"Chrześcijaństwo jest naturalną zaporą dla islamu, bo zawiera kontrpropozycję. Ateizm nie ma nic do powiedzenia i jest szeroko otwartą bramą. Walka z kulturą chrześcijańską zakończy się reżimem islamskim."

wc
Jesteście najsłabszym ogniwem.
ROBERT
 
Posty: 99
Rejestracja: 27.02.2007, 01:10
Lokalizacja: Kraków

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: tarnow » 07.11.2013, 11:53

Nie wiem skąd u was przekonanie,że kibic nie może żyć w zgodzie z dekalogiem :) Gdzie widzicie sprzeczność? Czy w naturze kibica jest zabijanie, złodziejstwo itp? Nie. To sie na marginesie zdarza, ale przez normalnego kibica jest potępione
Pozatym 10 przykazań to pewna dyrektywa zachowania, powinność do której człowiek powinien dążyć, mało komu sie udaje w 100%

Popieram chłopaków broniących Kościoła. Pomijając wątek wiary w samego Boga trzeba sobie zdać sprawę, że z tą instytucją zawsze walczyli wrogowie polskości. Komuniści,zaborcy,naziści i inni "iści". Pierwsze działania były zawsze skierowane przeciwko KK jako wielkiemu ośrodkowi oporu. Polska bez Kościoła nie przetrwałaby i za to należy sięmu szacunek i trwałe miejsce w historii

I proszę nie pleść bzdur,że ktoś komuś wmawia,że jak nie chodzi do kościoła to nie jest polakiem. Jest. Ale jak zionie jadem w stronę Kościoła to jest z gruntu podejrzany o słabość charakteru (uleganie antykościelnej agenturze) lub o złą wolę

Z tym pogrzebem to dobry argument na wykazanie jak polskość jest zrośnięta z Kościołem. Na codzień nie zdajemy sobie sprawy z tego. Pogrzeby, święta,wolne w niedziele, dni kalendarza. Kościół ma w Polsce (i na świecie) wielkie dziedzictwo i walka z nim to akt barbarzyństwa
tarnow
 
Posty: 155
Rejestracja: 03.03.2007, 23:33

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: SILESIA FAN » 07.11.2013, 13:57

Jako Slowianie mielismy swiete gaje,gory, drzewa, ale skladalismy czesc Bogu.Teraz mamy swoje miejsca swieta jak koscioly, sanktuaria i przydrozne krzyze.
Powiedzcie kim tak naprawde, sa ci ateisci i jakie wartosci ze soba niosa jak nie tzw. cywilizacje smierci?
Chrzescijanstwo zabrania zabijac, a ateisci proponuja mordowac dzieci i starcow.
Nie mozemy wejsc w strefe cywilizacji smierci, bo to jest szatanskie.Kazda wojna jest wymyslem szatana, a ci ktorzy ja wywoluja sluza mu.
Islam nawoluje do wojny, a kto im dal prawo do tego jak nie temu ktoremu tak naprawde sluza.
Ateisci nawoluja do zabijania dzieci i starcow, a ktoz im dal takie prawo jak nie temu ktoremu sluza czyli wladcy zla i smierci.
Kolko sie zamyka i jedyna religia, ktora w 100% jest za cywilizacja zycia jest Chrzescijanstwo.
SILESIA FAN
 
Posty: 76
Rejestracja: 19.08.2013, 19:53

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Olson » 07.11.2013, 17:25

fluor pisze:Myślę praktycznie. Co mi da niewierzenie w Boga? Skończę jak każdy śmiertelnik. Wiara daje szanse na drugie życie,a poza tym przestrzeganie wartości chrześcijańskich przez każdego stworzyłoby raj na Ziemi, więc po co w ogóle nad tym debatować?


Co Ci da niewierzenie w Boga? Nadrzędnym celem jest poznanie prawdy i nie okłamywanie siebie. Jeśli prawdą jest, że nie ma Boga to niewierzenie da Ci właśnie poznanie prawdy i wyjście z iluzji. Uważam, że tworzenie sobie iluzji zawsze jest niekorzystne dlatego nie powinniśmy myśleć kategoriami „co mi da wiara lub niewiara” tylko „co jest prawdą?”.

fluor pisze:Na pewno? :)


Taki Bóg jakiego przedstawiają religie na pewno nie istnieje. Z tego prostego powodu, że wizje Boga przedstawianego przez religie zawierają sprzeczności. Bez sensu byłoby ocenianie nas na podstawie tego życia i wysyłanie do nieba albo piekła. Tego na pewno nie ma i to można powiedzieć ze 100% pewnością. Natomiast ogólnie Bóg jako siła sprawcza, wyższa energia – może istnieć i podejrzewam, że istnieje.

fluor pisze:To jest proste jak drut - osiągnięcie życia wiecznego, co innego?


Nie. Nie wierzysz w Boga żeby osiągnąć życie wieczne. To jest konsekwencja tego, że wierzysz, a raczej wierząc w Boga wierzysz też w istnienie życia wiecznego. Ale to nie znaczy, że to istnieje. Więc pytanie co Ci daje wiara w Boga i życie wieczne? I znów wracamy do pierwszego cytatu z tego posta. Zamiast myśleć „co mi daje” pomyślmy „jak jest naprawdę?”.

fluor pisze:Jeżeli urodziłbyś się w kraju islamskim to byś wierzył w Allacha, co jednak nie zmienia faktu, że równanie wszystkich religii jest nie na miejscu. W ogóle pomijacie w temacie naukę Jezusa Chrystusa. Pytanie, co jest w niej złego? Konkretnie. Równanie religii Jezusa z religią Mahometa? Jeden mówi, żeby miłować nieprzyjaciół, oddaje życie na krzyżu i upomina swoich uczniów, że jego królestwo nie jest na ziemi, a drugi wojownik w wojnie zdobywa Mekkę, żeni się z 15 lat starszą laską, ma jakieś dziwne kontakty z dziećmi (6 letnia żona), nie wiem ile on miał tych żon i nakazuje walkę z innowiercami… litości! Wschodnie wierzenia, niestety opierają się także na złych duchach i czczeniu szatana. Nie ma co się w to bawić, nie potrzebne mi do niczego.


W naukach Jezusa nie ma nic złego. Ale nie ma tam też nic odkrywczego tak naprawdę. Dobry człowiek nie potrzebuje religii żeby czynić dobro. Gdyby świat wyglądał inaczej niż piszę i ludzie nie byliby manipulowani przez władze to niepotrzebna by była żadna religia. Nikt nie miałby potrzeby czynić zła gdyby każdy miał zdrową samoocenę. Co do wschodnich wierzeń to widzę, że nie masz o nich zbyt dużego pojęcia. To właśnie Wschód jest rozwinięty duchowo dużo bardziej niż nasza cywilizacja oparta na konsumpcji i wmawianiu sobie winy. W chrześcijaństwie największym złem jest wmawianie sobie, że nie jesteśmy godni, że mamy grzech pierworodny i jesteśmy tylko nic nie znaczącym pyłem.

fluor pisze:Podstawą Boga było nadanie człowiekowi wolnej woli. Cały czas opieracie się na teraźniejszości, a przecież w tej religii Chrześcijańskiej wyraźnie pisze, że to życie jest tylko przejściem. Co to jest te przeciętne 77 lat przy późniejszej wieczności? Ludzie mają różne charaktery, ale to otoczenie ich kształtuje. Oglądałeś film „eksperyment”? Każdy może stać się oprawcą, każdy może stać się ofiarą… I w takiej chwili chyba rozumiem o czym mówił Jezus, gdy mówił o wierze jak ziarnko gorczycy. Wierzącym wydaje się, że wierzą naprawdę, ale przeciętny człowiek w chwili próby zamienia się w bestię.


No właśnie problemem jest wolna wola, której nie ma tak naprawdę. Żeby mieć wolną wolę trzeba najpierw wyjść poza to co programuje nam społeczeństwo, w tym również religia. Bóg dał nam możliwość posiadania wolnej woli ale większośc ludzi z tej możliwości nie korzysta. A jak ich karać skoro nie odpowiadają za swoje czyny?

fluor pisze:To już nie wiem, bo z jednej strony jest źle, bo trzeba się skupić na karierze, wyścigu szczurów, trzeba być lepszym od rówieśników - to zły kapitalizm, a kiedy wszyscy mają być równi, dostawać tyle samo – to zagłada samooceny i zły socjalizm


Zobacz jaki popełniłeś błąd myślowy – wyścig szczurów to nie kapitalizm! Kapitalizm to tylko i aż zostawienie ludziom ich losu we własnych rękach. W ustroju kapitalistycznym nikt nie musi uczestniczyć w wyścigu szczurów. W tym momencie mamy hybrydę kapitalistyczno socjalistyczną na dodatek napędzaną przez media kultem pieniądza, porównywania się z innymi, kultem ciała i zaniedbaniem ducha. Kapitalizm o jakim ja piszę to tylko zostawienie ludziom wyboru i nie ograniczanie ich, nie zabieranie im pieniędzy, nie nakazywanie im co mają robić a czego nie wolno. Chciałbym spokojnie pracować realizując swoje pomysły i spokojnie żyć tak żeby nikt mi nic nie rozkazywał, nikt mi nic nie zabierał i żebym nie musiał walczyć o swoje z urzędami i innymi chujami. Ludzie sami powinni decydować co jest dla nich dobre, a rząd nie powinien rządzić bo nikt nie powinien rządzić. Państwo powinno jedynie dbać o porządek i być strażnikiem, który pilnuje a nie szefem, który rządzi i ustala. To jest zresztą akurat zgodne z chrześcijaństwem chyba? Jezus chyba nie popierał niewolnictwa?

fluor pisze:
Skoro ten świat jest źle zbudowany, to tym bardziej nauka Jezusa ma sens. Ten bezsensowny świat ma być tylko próbą, a takie wartości jak miłość, uczciwość właśnie kazał Jezus krzewić. Jest wielu dobrych ludzi, tylko co z tego, przecież nie powiedzą ci w mediach o tym, a w życiu codziennym jak ktoś jest dla ciebie uprzejmy, życzliwy to przechodzisz nad tym do porządku dziennego, ale jak ktoś cię oszuka to już się robi raban, złość, że ludzie są straszni. Rozmnażanie liczy się w każdym gatunku jaki istnieje na ziemi, a to że człowiek ma wyższe uczucia to tym bardziej można domniemać, że jego życie ma wyższy cel niż tylko przeżyć do starości.


Nie, właśnie to jest bez sensu. Bóg by to inaczej urządził a to, że świat jest taki jaki jest to dowód na brak takiego Boga, który o nas dba, opiekuje się nami i nas kocha. W tym świecie nie ma miejsca na takie wartości jak miłość i uczciwość. Jesteśmy jednostkami (mówię o ludziach, którzy kierują się takimi wartościami niezależnie od tego w co wierzą). Za dużo jest niesprawiedliwości. Dlaczego Bóg nie mógłby od razu stworzyć świata dobrego dla wszystkich?

Super_Mario pisze:Zdecydowanie wole żeby nasz kraj szedł katolicką drogą niż za "nowoczesną" Europą pełną pedałów, transoli, różowego pokolenia niedojebów, ruchających się 13 latek i całkowitego braku jakiejkolwiek moralnosci
A jak ktoś nie widzi że w obecnych realiach są tylko te dwie drogi to żal mi takiej osoby


Też wolę żeby nasz kraj szedł tą drogą ale żal mi osób, które widzą tylko te dwie drogi. Jest jeszcze ścieżka wolności, którą sam sobie tworzysz. Ale widocznie większość jeszcze nie dojrzała do tego żeby odłączyć się od grupy i myśleć samodzielnie.

shotgun2 pisze:W Islamie nie znajduje wolnej woli tylko chora indoktrynacje skierowana przeciw innych bliznim.W Chrzescijanstwie jest mowa o nadstawieniu drugiego policzka oraz o przebaczaniu i milowaniu wlasnego wroga, a w Islamie tzw. ''mowa nienawisci'' do wszystkiego co niemulzumanskie.


Kościół dawniej też siłą nawracał. Teraz tego nie robi i dlatego jego pozycja słabnie a islam rośnie w siłę. Jeśli walka jest o władzę i terytorium to trzeba stosować przemoc. Fanatyczni muzułmanie w końcu nas zniszczą jeśli będziemy ich tolerować.
Olson
 
Posty: 683
Rejestracja: 23.07.2011, 10:57
Lokalizacja: Kraków

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: walka_o_przetrwanie2 » 14.11.2013, 14:36

Jeden z ,,tolerancyjnych'' ateistów

walka_o_przetrwanie2
 
Posty: 104
Rejestracja: 23.08.2013, 19:11

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: Absolute » 26.11.2013, 04:04

Absolute
 
Posty: 25
Rejestracja: 28.11.2012, 18:30

Re: WIARA W BOGA?

Postautor: lospantalones » 26.11.2013, 12:02

Ja wierze w sily natury ,nie potrzebuje iść do kościoła by sie poczuć lepiej -ide do lasu oddycham powietrzem słucham spiewu ptakow ,odgłosów lasu itd to mnie wzmacnia daje sile nie słucham jakiegoś typa klepiącego jakichś utartych frazesów ze starej sprepanowanej przez kolejne sobory księgi .Gdzie był ten nasz bóg kiedy mordowano w Katyniu naszych oficerów ,inteligencje przecież ofiarowaliśmy nasz kraj pod opieke matki boskiej Maryii cóz takiego uczynił nasz naród że sie odwróciła od nas zapominając nie broniąc swoich dzieci ,gdzie był nasz bóg kiedy to jego słudzy modlili sie do niego zaraz przed tym jak żydokomuch strzelił mu w głowe w zatęchłej celi ubeckiego wiezienia ,czy jedynym dowodem na opieke nad name ma być heroiczna obrona Częstochowy .Budując wielki posąg Jezusa Chrystusa nie kupimy sobie trwałości naszego państwa I narodu .
Ostatnio zmieniony 26.11.2013, 12:05 przez lospantalones, łącznie zmieniany 1 raz
lospantalones
 
Posty: 113
Rejestracja: 23.08.2013, 23:49

PoprzedniaNastępna

Wróć do Hyde Park

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 23 gości