bu pisze:Ze statoilu i okolic była elegancka widoczność
chyba z lornetka w rekach
i musieliscie miec jeszcze wzrok Supermana, bo przebiliscie sie przez kordon psow:lol:
ale mnie rozpie*dalacie
Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany

tego jeszcze nie byloSMG'o6 pisze:Na ten daleki wyjazd, w ciekawe kibicowsko tereny udaje się nas 63 + 1 Legia (autokar i 3 auta), co jest wynikiem przyzwoitym zważywszy na fakt, iż na dwa dni przed meczem, do naszego klubu przychodzi faks informujący o tym, że nie zostaniemy wpuszczeni na "stadion" w Wysokiem Mazowieckiem. Po dotarciu na miejsce dosłownie wbiegamy na sektor gości, na płocie wieszamy jedną flage prowadząc przy tym przeciętny doping podyktowany trudami podróży, jak i gazowaniem, które zapewnili nam ochroniarze, po wcześniejszej szarpaninie przy płocie. Trasa w obie strony bez przygód. W drodze powrotnej urządzamy sobie zakupy na rogatkach Łomży, z powodzeniem namawiamy kilku miejscowych w Szczytnie do zalożenia fc Olimpii i organizujemy istne "You can dance" na stacji benzynowej w Olsztynku. Co do ostatniego zdania- kto był ten wie
To jest jedyne oficjalne stanowisko kibiców Olimpii jakie pojawia się w sieci.
Wiesz co to jest poczucie humoru? Poluźnij trochę spinkę, bo pośmiać to się można z Ciebie i twojej zajeście inteligentnej reakcji! Mega zajebisty Stomil i jego super internetowa bojówka, pilnująca, by tylko zajebisty Stomil był najlepszy w internecie.Olsztynianin pisze:tego jeszcze nie byloSMG'o6 pisze:Na ten daleki wyjazd, w ciekawe kibicowsko tereny udaje się nas 63 + 1 Legia (autokar i 3 auta), co jest wynikiem przyzwoitym zważywszy na fakt, iż na dwa dni przed meczem, do naszego klubu przychodzi faks informujący o tym, że nie zostaniemy wpuszczeni na "stadion" w Wysokiem Mazowieckiem. Po dotarciu na miejsce dosłownie wbiegamy na sektor gości, na płocie wieszamy jedną flage prowadząc przy tym przeciętny doping podyktowany trudami podróży, jak i gazowaniem, które zapewnili nam ochroniarze, po wcześniejszej szarpaninie przy płocie. Trasa w obie strony bez przygód. W drodze powrotnej urządzamy sobie zakupy na rogatkach Łomży, z powodzeniem namawiamy kilku miejscowych w Szczytnie do zalożenia fc Olimpii i organizujemy istne "You can dance" na stacji benzynowej w Olsztynku. Co do ostatniego zdania- kto był ten wie
To jest jedyne oficjalne stanowisko kibiców Olimpii jakie pojawia się w sieci.![]()
![]()
przynajmniej jest z czego sie posmiac po relacjach SMG'o6
Specjalnie jest tak pisane, zebys mogl sie czasem rozluznic i posmiac. Nie mozna caly czas zyc w stresieOlsztynianin pisze:tego jeszcze nie byloSMG'o6 pisze:Na ten daleki wyjazd, w ciekawe kibicowsko tereny udaje się nas 63 + 1 Legia (autokar i 3 auta), co jest wynikiem przyzwoitym zważywszy na fakt, iż na dwa dni przed meczem, do naszego klubu przychodzi faks informujący o tym, że nie zostaniemy wpuszczeni na "stadion" w Wysokiem Mazowieckiem. Po dotarciu na miejsce dosłownie wbiegamy na sektor gości, na płocie wieszamy jedną flage prowadząc przy tym przeciętny doping podyktowany trudami podróży, jak i gazowaniem, które zapewnili nam ochroniarze, po wcześniejszej szarpaninie przy płocie. Trasa w obie strony bez przygód. W drodze powrotnej urządzamy sobie zakupy na rogatkach Łomży, z powodzeniem namawiamy kilku miejscowych w Szczytnie do zalożenia fc Olimpii i organizujemy istne "You can dance" na stacji benzynowej w Olsztynku. Co do ostatniego zdania- kto był ten wie
To jest jedyne oficjalne stanowisko kibiców Olimpii jakie pojawia się w sieci.![]()
![]()
przynajmniej jest z czego sie posmiac po relacjach SMG'o6
Olimpia pisze:Specjalnie jest tak pisane, zebys mogl sie czasem rozluznic i posmiac. Nie mozna caly czas zyc w stresieOlsztynianin pisze:tego jeszcze nie byloSMG'o6 pisze:Na ten daleki wyjazd, w ciekawe kibicowsko tereny udaje się nas 63 + 1 Legia (autokar i 3 auta), co jest wynikiem przyzwoitym zważywszy na fakt, iż na dwa dni przed meczem, do naszego klubu przychodzi faks informujący o tym, że nie zostaniemy wpuszczeni na "stadion" w Wysokiem Mazowieckiem. Po dotarciu na miejsce dosłownie wbiegamy na sektor gości, na płocie wieszamy jedną flage prowadząc przy tym przeciętny doping podyktowany trudami podróży, jak i gazowaniem, które zapewnili nam ochroniarze, po wcześniejszej szarpaninie przy płocie. Trasa w obie strony bez przygód. W drodze powrotnej urządzamy sobie zakupy na rogatkach Łomży, z powodzeniem namawiamy kilku miejscowych w Szczytnie do zalożenia fc Olimpii i organizujemy istne "You can dance" na stacji benzynowej w Olsztynku. Co do ostatniego zdania- kto był ten wie
To jest jedyne oficjalne stanowisko kibiców Olimpii jakie pojawia się w sieci.![]()
![]()
przynajmniej jest z czego sie posmiac po relacjach SMG'o6
. Po najblizszym weekendzie tez postaramy sie napisac cos fajnego
Nie ukrywam ze czekalem na toWygrana pisze:a w Piotrkowie Stomilu 1