Czerwony Manchester

2013-05-14
W niedzielę kibice "Czerwonych Diabłów" świętowali zdobycie kolejnego, dwudziestego już, tytułu mistrza Anglii. Dziękowali także za pracę w ich ukochanym klubie legendarnemu menedżerowi sir Aleksowi Fergusonowi.

Na ulice miasta wyległy tysiące fanów Manchesteru United. Po zwycięskim meczu ze Swansea (2:1) odkryty czerwony autobus z piłkarzami i sir Aleksem Fergusonem, przejechał ze stadionu do centrum miasta.

Najbardziej wygimnastykowani fani wdrapywali się nawet na... miejskie latarnie, aby zrobić lepsze zdjęcia mistrzowskiej ekipy.

To był dzień, którego nigdy nie zapomnę. Cała moja rodzina będzie pamiętać o tym wydarzeniu - powiedział Ferguson, powiewając flagą klubu przed tysiącami fanów, zanim autobus z napisem "Champions 2013" odjechał sprzed stadionu do centrum miasta na Albert Square. Niedzielna potyczka ligowa była ostatnim meczem Manchesteru, w którym "SAF" poprowadził drużynę z ławki.
iparts.pl