"Grzybobranie" po łódzku
2013-06-15
Łódzcy policjanci namierzyli dwie grupy kibiców, którzy, jak twierdzą, wybrali się... na grzyby do Bolimowskiego Parku Krajobrazowego. Jak poinformował Adam Kolasa z biura prasowego łódzkiej policji, skierniewiccy policjanci uzyskali informacje, że na terenie ich powiatu wczesnym rankiem może dojść do konfrontacji zwaśnionych grup fanów futbolu. Policjanci pojawili się w lesie jeszcze zanim zdążyli na miejsce dotrzeć kibice. Funkcjonariusze ustalili, że 15 samochodów osobowych (na łódzkich oraz kujawsko-pomorskich tablicach rejestracyjnych) pojawiło się niemal jednocześnie w głębi Bolimowskiego Parku Krajobrazowego, na polanie położonej w odległości dwóch kilometrów od drogi wojewódzkiej nr 705.
- Wśród kierowców i pasażerów na widok policyjnych radiowozów zapanowała konsternacja i zmowa milczenia. 39 mężczyzn twierdziło, że spotkali się w celu wspólnego grzybobrania, choć w samochodach funkcjonariusze znaleźli rękawice do walki wręcz, ochraniacze na szczęki i koszulki klubowe ŁKS-u - relacjonował Kolasa.
Policjanci wystawili mandaty kierowcom samochodów (za wjazd do lasu), a pozostałych "grzybiarzy" wylegitymowali.
